Edytor kodu PHP   42 komentarze

Wpis z kategorii Oprogramowanie, PHP, Techniczne.

Szukam, szukam i znaleźć nie mogę. Może Joggerowcy podpowiedzą jakiś dobry edytor PHP dla Windowsa lub Linuksa? Od programu oczekuję przede wszystkim:

  • szybkiego uruchamiania się - często muszę wyedytować jeden plik, rzadziej pracuję tak, że włączam edytor i piszę cały dzień ciurkiem, dlatego chciałbym, żeby program nie uruchamiał się 3 minuty.
  • zamykał nawiasy i pokazywał, które są parą dla których (obecnie chyba norma)
  • podświetlania składni (norma zdecydowanie)
  • możliwości pisania HTMLa i PHP w jednym pliku z podświetlaniem obu składni - Pajączek ma coś takiego, ale na budżet skromnego nastolatka jest on zbyt drogi ;-).

Jeżeli chodzi o podpunkt ostatni to mogę się bez tego obejść, byleby edytor pozwalał na edycję dokumentów HTML w ogóle (tzn. nie musi podświetlać składni HTML i PHP na raz).

Dodam na koniec, że używałem Pajączka (wersja testowa - 40 uruchomień. Niby można piracić, ale stwierdziłem, że nie chcę), Zajączka (dawne dzieje...), Eclipse i Aptana (wg mnie uruchamiają się troszkę zbyt wolno) i phpDesignera (jest okej, ale również niestety płatny). Nie używałem żadnego edytora pod Linuksem, ale jeżeli znajdzie się jakiś godny polecenia to po prostu machnę jakieś Ubuntu na dysku i po sprawie. Propozycje?

Napisany dnia 20 września 2009 o godzinie 21:10:26

Siatkarskie teoretyzowanie   4 komentarze

Wpis z kategorii Przemyślenia, Sport.

Po zdobytym przez Polskę Mistrzostwie Europy zacząłem się zastanawiać nad przyszłością, jaka być może czeka naszą reprezentację. Według mnie może się ona malować w naprawdę jasnych barwach.

Czytaj dalej...

Napisany dnia 17 września 2009 o godzinie 20:30:22

Wspinaczka po raz pierwszy!   6 komentarzy

Wpis z kategorii Osobiste, Sport.

Dziś po szkole zaliczyłem swój pierwszy kontakt ze ścianką wspinaczkową - tak jak zapowiadałem. Wrażenia? Jak najbardziej pozytywne!

Po wypełnieniu formalności, opłaceniu wejścia (12 zł) i zostawieniu dowodu osobistego dostałem kluczyk do szafki i mogłem się przebrać. Zmiana koszulki, butów i pierwsza próba wejścia pod okiem miłego faceta z obsługi. Nie było źle, więc pora na uprząż.

Szybki kurs zakładania uprzęży, zapinania karabińczyków, zakładaniu liny do asekuracji i można śmigać. A wszystko w miłej i przyjacielskiej atmosferze ;-).

Jeśli się idzie w parze (tak jak ja) to problem z asekuracją mamy rozwiązany - jeden się wspina, drugi asekuruje. Potem zmiana.

Jeśli chodzi o sprawy fizyczne - po niedługim czasie ręce miałem jak z waty. Wspinanie wymaga naprawdę dużo siły i jest dość męczące, ale świetnie odstresowuje i daje masę zabawy. Po pierwszym razie mogę powiedzieć, że polecam!

Napisany dnia 16 września 2009 o godzinie 20:37:55

Wspomnień czar i o tym, jak ukradli mój pomysł.   3 komentarze

Wpis z kategorii Osobiste.

Kiedyś byłem młodszy niż dziś. Kiedyś miałem więcej czasu na siedzenie przy komputerze (nie, żebym teraz miał go niewiele... :-D) i kiedyś... inaczej było kiedyś! Dziś, odbywając wędrówkę po wynikach wyszukiwania Google dla mojego nicka (nota bene w celu odnalezienia miejsc, gdzie muszę zmienić hasło w wyniku ataku na Wykop...) odnalazłem stronę swojego staarego, sięgającego końca 2006 roku projektu. A był nim projekt szczecińskiego radia internetowego.

Czytaj dalej...

Napisany dnia 05 września 2009 o godzinie 20:23:53

Crysis   5 komentarzy

Wpis z kategorii Gry.

Wczoraj późnym wieczorem ukończyłem grę studia Crytek Studios pod tytułem "Crysis". Powiem szczerze, że gra bardzo mi się spodobała.

Czytaj dalej...

Napisany dnia 05 września 2009 o godzinie 13:27:57