Edytor kodu PHP 42 komentarze
Szukam, szukam i znaleźć nie mogę. Może Joggerowcy podpowiedzą jakiś dobry edytor PHP dla Windowsa lub Linuksa? Od programu oczekuję przede wszystkim:
- szybkiego uruchamiania się - często muszę wyedytować jeden plik, rzadziej pracuję tak, że włączam edytor i piszę cały dzień ciurkiem, dlatego chciałbym, żeby program nie uruchamiał się 3 minuty.
- zamykał nawiasy i pokazywał, które są parą dla których (obecnie chyba norma)
- podświetlania składni (norma zdecydowanie)
- możliwości pisania HTMLa i PHP w jednym pliku z podświetlaniem obu składni - Pajączek ma coś takiego, ale na budżet skromnego nastolatka jest on zbyt drogi ;-).
Jeżeli chodzi o podpunkt ostatni to mogę się bez tego obejść, byleby edytor pozwalał na edycję dokumentów HTML w ogóle (tzn. nie musi podświetlać składni HTML i PHP na raz).
Dodam na koniec, że używałem Pajączka (wersja testowa - 40 uruchomień. Niby można piracić, ale stwierdziłem, że nie chcę), Zajączka (dawne dzieje...), Eclipse i Aptana (wg mnie uruchamiają się troszkę zbyt wolno) i phpDesignera (jest okej, ale również niestety płatny). Nie używałem żadnego edytora pod Linuksem, ale jeżeli znajdzie się jakiś godny polecenia to po prostu machnę jakieś Ubuntu na dysku i po sprawie. Propozycje?
Siatkarskie teoretyzowanie 4 komentarze
Po zdobytym przez Polskę Mistrzostwie Europy zacząłem się zastanawiać nad przyszłością, jaka być może czeka naszą reprezentację. Według mnie może się ona malować w naprawdę jasnych barwach.
Czytaj dalej...Wspinaczka po raz pierwszy! 6 komentarzy
Dziś po szkole zaliczyłem swój pierwszy kontakt ze ścianką wspinaczkową - tak jak zapowiadałem. Wrażenia? Jak najbardziej pozytywne!
Po wypełnieniu formalności, opłaceniu wejścia (12 zł) i zostawieniu dowodu osobistego dostałem kluczyk do szafki i mogłem się przebrać. Zmiana koszulki, butów i pierwsza próba wejścia pod okiem miłego faceta z obsługi. Nie było źle, więc pora na uprząż.
Szybki kurs zakładania uprzęży, zapinania karabińczyków, zakładaniu liny do asekuracji i można śmigać. A wszystko w miłej i przyjacielskiej atmosferze ;-).
Jeśli się idzie w parze (tak jak ja) to problem z asekuracją mamy rozwiązany - jeden się wspina, drugi asekuruje. Potem zmiana.
Jeśli chodzi o sprawy fizyczne - po niedługim czasie ręce miałem jak z waty. Wspinanie wymaga naprawdę dużo siły i jest dość męczące, ale świetnie odstresowuje i daje masę zabawy. Po pierwszym razie mogę powiedzieć, że polecam!
Wspomnień czar i o tym, jak ukradli mój pomysł. 3 komentarze
Kiedyś byłem młodszy niż dziś. Kiedyś miałem więcej czasu na siedzenie przy komputerze (nie, żebym teraz miał go niewiele... :-D) i kiedyś... inaczej było kiedyś! Dziś, odbywając wędrówkę po wynikach wyszukiwania Google dla mojego nicka (nota bene w celu odnalezienia miejsc, gdzie muszę zmienić hasło w wyniku ataku na Wykop...) odnalazłem stronę swojego staarego, sięgającego końca 2006 roku projektu. A był nim projekt szczecińskiego radia internetowego.
Czytaj dalej...Crysis 5 komentarzy
Wczoraj późnym wieczorem ukończyłem grę studia Crytek Studios pod tytułem "Crysis". Powiem szczerze, że gra bardzo mi się spodobała.
Czytaj dalej...